KSA - konferencja o. Claudio Barriga SJ

W dniach 18-20 września animatorzy ERM spotkali się na Krajowym Spotkaniu Animatorów w Pniewach. W tym roku obecny był razem z nami O. Claudio Barriga SJ, który jest dyrektorem generalnym Apostolstwa Modlitwy oraz Eucharystycznego Ruchu Młodych na świecie. Opowiadał nam o źródłach powstania ERM i duchowości Eucharystycznej. 
Tym, co mi zapadło w pamięci postaram się podzielić z Wami.


Apostolstwo Modlitwy – duchowość, która jest duchowością ERM – narodziło się w seminarium jezuickim we Francji. Było to w czasach rozkwitu misji w Kościele. Zachwyceni seminarzyści możliwością wyjazdu na misje zamiast teologii i filozofii zaczęli w bibliotece studiować kulturę, język i historię innych krajów, do których mieli nadzieję być posłani. Im więcej czasu poświęcali na zgłębianie tej wiedzy, tym mniej czasu mieli na teologię i filozofię. 
Wtedy ich ojciec duchowy zebrał ich i oznajmił: „Waszą misją nie są Indie, waszą misją są zajęcia, które macie dzisiaj, waszą misją teraz jest zgłębianie filozofii i teologii! Waszą misją jest przygotowanie się do tego, by być posłanymi. Najgorszym pomysłem misjonarza to realizacja swojej woli, a nie woli Boga. Jeśli chcecie być misjonarzami, bądźcie misjonarzami dzisiaj! Bądźcie misjonarzami w tym seminarium! Bądźcie misjonarzami w realizacji woli Boga już dzisiaj! Podam wam praktyczne wskazówki, co możecie zrobić, by być misjonarzami już dzisiaj. Kiedy rano wstaniecie ofiarujcie swój dzień Bogu. Niech Waszą pierwszą modlitwą będzie: Boże oddaję Ci ten dzień, który Ty mi dajesz. Ty dajesz mi wszystko, czym jestem i wszystko co mam: rozum, ciało, mój czas, pracę, studia, siłę, zdrowie, przyjaciół, rodzinę, wiarę, wszystko! Oddaję to Tobie, chcę, byś był obecny we wszystkich wydarzeniach tego dnia, w każdej osobie, którą dziś spotkam. Chcę być narzędziem Twojego pokoju i miłości.”
Młodzi seminarzyści rozpoczęli modlić się Modlitwą Ofiarowania Dnia. Modlili się, by w ciągu dnia realizować wolę Boga, a nie swoją. I gdy zaczęli traktować tę modlitwę na poważnie zauważyli, że zmieniły się jeszcze inne rzeczy. Pierwszą z nich była Eucharystia, która rozpoczynała się nie Mszą św., ale już po porannej Modlitwie Ofiarowania Dnia, w której oddawali ten dzień Jezusowi. Jezus zamieszkał w ich sercach, które stały się Jego świątynią. Jezus w ich sercach kontynuował Swoją Ofiarę Eucharystyczną. Codzienna Msza św. była momentem, w którym włączali się do modlitwy wspólnoty, do jedności z Kościołem. Wychodząc z kaplicy, Eucharystia nadal odprawiała się w ich sercach, w codziennych czynnościach. Seminarzyści nie przychodzili do kaplicy, by posilać się ciałem Chrystusa, czy tylko celebrować modlitwę Chrystusa, ale oni chcieli ŻYĆ EUCHARYSTIĄ. 
Modlitwa Ofiarowania była pierwszym momentem każdego dnia. Ta modlitwa była nie tylko modlitwą ich umysłów czy serc. Ta modlitwa była i jest przede wszystkim modlitwą woli. Czego pragnę? Na co się decyduję? Jakiego rodzaju jest mój pierwszy w dniu akt wiary? Wszystko tego dnia ma wypływać i być przejawem mojej wiary. Bywały dni pełne zajęć, takie, że nie było czasu nawet pomyśleć o Bogu a mimo to On był obecny.
Działo się tak dlatego, że cokolwiek robili, robili to z Nim i dla Niego. Mimo braku ich miłości w wykonywanych czynnościach, to On ożywiał i dawał życie innym przez ich działania. Modlitwa zyskała wymiar apostolski. Modlitwa Ofiarowania Dnia nie musi być długa, bo ona zmienia cały dzień w modlitwę, w ćwiczenie wiary, bo akt woli, który czynili był świadomym aktem. Wiedzieli, co robią i pragnęli tego, by wszystko, co robią było w harmonii z ich aktem ofiarowania dnia.
Z Modlitwy Ofiarowania Dnia wypłynęła kolejna modlitwa. Pod koniec każdego dnia seminarzyści zaczęli stawiać sobie pytanie: Co Bóg zrobił z moim dniem, który Mu podarowałem? Bóg dał mi ten dzień, a ja Mu go oddałem. Przeżyłem dzień jako instrument Jego miłości, pokoju, zaufania i sprawiedliwości. Teraz spojrzę wstecz, by zobaczyć co On zrobił ze mną. Wiem, że to jest na pewno dobre, bo Bóg czyni tylko dobre rzeczy, wiem, że to jest święte, bo Bóg jest święty. Gdzie widzę świętość w tym dniu? Co było najważniejsze dla Boga w moim dzisiejszym dniu? Odkryli, że Modlitwa Ofiarowania Dnia, ich osobista ludzka modlitwa, przemieniła się w sakramentalną, przepełnioną Bożą obecnością. Odkryli radość z należenia do Boga i pragnienie wyrażania tej przynależności. Lepiej widzieli, co Bóg chciał przez nich dokonać, lecz oni tego nie zrobili. Pragnęli być Mu bardziej wierni dnia następnego. Przystępowali do sakramentu pojednania nie za grzechy wczoraj, lecz dla wyzwań na dzień następny, za grzechy dnia następnego. Dzięki Modlitwie Ofiarowania Dnia, Eucharystii, Sakramencie Pojednania oraz wieczornemu Rachunkowi Sumienia wzrastali w Duchu. To była realizacja ich misji danego dnia, w miejscu gdzie byli. 
Swoim odkryciem dzielili się z ludźmi z najbliższych seminarium wiosek – rolnikami, starszymi, młodymi, biednymi. Gdy mówili im, że mogą być misjonarzami, oni dziwili się: jak to ja pracujący całe życie na roli mogę być misjonarzem? Wtedy jezuici mówili: Jesteś dla Boga cenny właśnie taki jaki jesteś. Nie jesteś tak chory, biedy, stary, byś nie mógł ofiarować swojego życia Panu. I inni też zaczęli ofiarowywać swój dzień Bogu i stawali się misjonarzami w miejscach swojej pracy, w rodzinach, wspólnotach. Wypełniali swoją misję w czasie pracy na roli, prania, sprzątania, gotowania, bo wszystkie te czynności oddali Bogu. Zaczęli żyć duchowością Eucharystyczną. 
Życie Eucharystią poprzez codzienne ofiarowanie łączy nasze życie z postawą samoofiarowania, która zawsze była w sercu Jezusa. Podczas Eucharystii otrzymujesz Ducha Świętego, który przemienia twoje serce na podobieństwo serca Jezusa. Jezus oddał swoje życie, ciało i krew z miłości do nas wszystkich. Umarł by połączyć nas z Bogiem. W Jego sercu wszyscy się spotykamy, jesteśmy zaproszeni, wszyscy tam pasujemy. Tam właśnie ofiaruje nas wraz z sobą samym - swojemu Ojcu. Gdy modlimy się naszą codzienną (Eucharystyczną) Modlitwą Ofiarowania zanosimy naszą rodzinę, sąsiadów, pracę, ubogich, całą ludzkość do Jego serca. Eucharystia jest miejscem gdzie zanosimy cały świat do serca Jezusa. I skąd my jesteśmy posłani z powrotem do świata, z Jezusem, niosąc Jego serce wszystkim tym, którzy go potrzebują.

Modlitwa Ofiarowania

Panie Jezu,
dziękuję Ci za wszystko,
co mi dajesz.
Ofiarowuję Ci
cały mój dzień dzisiejszy:
moją modlitwę i pracę,
moje zabawy,
moje radości i troski
w tych intencjach,
w których Ty sam
ofiarowujesz się
na naszych ołtarzach.
Już teraz mówię Tobie tak
na cały ten dzień,
ponieważ jestem pewien,
że Ty jesteś ze mną.
Amen.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Pielgrzymka do granic Polski - Słubice

Duchowa Pielgrzymka do granic Polski

Dodaj wiadomość

Zachęcamy do redagowania naszej strony! Piszcie o Waszych wspólnotach, spotkaniach, ogniskach, wyjazdach itp. Można również publikować ogłoszenia, np. zaproszenia na spotkania Waszego ERM-u.
Dodaj tekst na stronę!

Wasze komentarze